|
|
Mortal Kombat zawsze był... i zawsze będzie... na wieki. Moce zła i dobra były zawikłane w niekończącą się wojne o losy Ziemskiego królestwa. Jedni szukali turnieju by pokonać zło, a inni siali śmierć i zamęt. Czas pokazał, że pojedyńcze bitwy nie miały większego znaczenia dla losów Ziemii, a ta leżała w ciąglym niepokoju. Niestety powstało kolejne zamieszanie w szeregach zła i teraz ma ono dwa oblicza...
|
 |
| Teraz już wiadomo, że Quan Chi uciekł z krainy Netherealm. Przed ucieczką odkrył on sekret kamienia runicznego, odkrył pradawną, niezniszczalną armę zapomnianego Króla Smoków, lecz najgorszą rzeczą którą zrobił, był sojusz z jednym z najgorszych ziemskich wrogów... Shang Tsung'iem. |
 |
| Dzięki połączonym siłom obydwu czarowników, przyczynili się do wueliminowania własnych wrogów, którzy mogli popsuć im plany. Pierwszym był imperator Zaświatów... Shao Kahn. |
 |
| Następnym był najlepszy ziemski wojownik... Liu Kang. Było by to najlepsze uczucie dla Shang Tsung'a konsumując jego dusze. Z pomocą Quan Chi, dokonali swego. Liu Kang nie żyje. |
 |
| Powrócili do Zaświatów i użyli dusz wojowników by wskrzesić niezniszczalną armię Króla Smoków... |
|
|